9 grudnia 2011

Grudniownik


Dałam się skusić na stworzenie grudniowego zapiśnika. Założenie było takie, żeby poprowadzić go według tematów projektu Journal Your December, ale nic z tego nie wyszło (no może raz wspomniałam o piernikach ;)), a mój Grudniownik zmienił się po prostu w grudniowy pamiętnik.
Inspiracją było dla mnie również wyzwanie na blogu wyzwaniowym scrapki.pl, które polega na wykorzystaniu jako bazy kopert lub torebek śniadaniowych. Ja "poszłam na całość" i użyłam jednego i drugiego, dzięki czemu w moim notesie jest masa schowków i kieszonek.
Oto przykładowe strony:




I jeszcze zdjęcie twórczego nieładu podczas tworzenia:

8 komentarzy:

  1. brawo! Ja tam myślę, że najfajniej jest właśnie polegać na swoich tematach i w ten sposób pamiętnikować - a narzucone raczej by wymuszały czasem coś bez związku z danym dniem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fantastyczny!! a ta gałązka pięknie całości dopełnia. ja swój grudniowy dziennik też po swojemu prowadzę, myślałam, że moja egzystencja jest na tyle nudna, że będę miała problem z codziennymi zapiskami, a tu proszę - wczoraj migrena a dziś będzie o krynolinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny jest! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny! Bardzo mi się podoba, że jest mocno zielony;) I gałązka superrrrrrrrrrrrrr! A taki bałagan to nawet nie bałagan - ja to dopiero potrafię, he he;)

    OdpowiedzUsuń
  5. rewelacyjny! świetna kolorystyka!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale czadowo wygląda ta zielona okładka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny! A okładka jest niesamowita!

    OdpowiedzUsuń
  8. cudny...zwłaszcza okładeczka z gałązką:))

    OdpowiedzUsuń